13.04.2010

Kolejna próba włamania

Od kilku miesięcy ktoś próbuje włamać się do mojego konta w Gmail. Odbieram na koncie pomocniczym wiadomości o treści: "Aby rozpocząć proces resetowania hasła konta Google XXXXX@gmail.com, kliknij poniższy link (...).  Jeżeli ten e-mail dotarł do Ciebie przez pomyłkę, prawdopodobnie inny użytkownik niechcący wpisał Twój adres e-mail, próbując zresetować hasło. Jeżeli wiadomość Cię nie dotyczy, nie musisz podejmować żadnych działań i możesz ją zignorować."

Jest to ewidentna próba włamania, a nie pomyłka. Przy pomyłce ktoś po prostu wprowadza niewłaściwy adres e-mail w oknie logowania. A tu jak widać ktoś rozpoczął proces resetowania hasła, gdyż hasła nie zna. Nie mam pojęcia kto i po co może chcieć się włamać. Nie sądzę, abym miał jakiegoś wroga. Nie mam zielonego pojęcia kim ta osoba może być i do czego może potrzebować mojej poczty, lub innych usług Google z jakich korzystam. Mieliście podobne próby włamania do poczty?

Ataki na mój Gmail trwają od dawna. Co pewien czas dostaję informację o próbie resetowania hasła. I zapewniam szanownego włamywacza, że po pierwsze: w mojej poczcie nie ma niczego interesującego, w ogóle rzadko z niej korzystam; po drugie: nie trzymam żadnych wiadomości na serwerze; i po trzecie: mam bardzo silne hasło, które ze względu na próby włamania co pewien czas zmieniam; a po czwarte: Gmail jest znakomicie zabezpieczony - po próbie resetowania hasła dostaję na alternatywny adres e-mail link, pod którym muszę odpowiedzieć na super trudne "tajne pytanie". Czyli włamywacz musiałby wpierw włamać się na e-mail pomocniczy i znać odpowiedź na pytanie. Myślę, że nawet chińscy crackerzy sobie z tym nie poradzą.

2 komentarze:

  1. wiesz, mozesz nie wierzyc ale ja kiedys przez przypadek komus tez zrobilam takiego psikusa. wpisalam login i nie zauwazylam, ze jedna literke przekrecilam dokladnie "m" na "n" i wpisuje haslo raz drugi trzeci i nic wiec w koncu chcialam zrestartowac haslo a tu mi sie pokazuje, ze cos zostalo wyslane na hotmail. i dopiero wtedy pomyslalam, ze chyba cos pokrecilam bo alternatywny adres mam na yahoo:) mowiac szczerze to chyba ze 3 razy tak mi sie trafilo ale zazwyczaj po 3 razie gdy haslo mi nie pasuje sprawdzam login:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż, teraz po zastanowieniu przyznaję, że faktycznie tak może być. Oczywiście musiałby to być niezwykły zbieg okoliczności, że ktoś ma adres podobny do mojego i ciągle robi literówkę... ale nie można tego wykluczyć :)

    OdpowiedzUsuń