17.06.2010

GG.pl - strzał w "10", czy kapiszon?

Korzystacie z GG? Ja przestałem. To znaczy korzystam z tego komunikatora coraz rzadziej. To pewnie kwestia wieku, starzeję się i coraz bardziej wolę do kogoś zadzwonić albo spotkać się w cztery oczy niż pisać przez net. U mnie poza tym nastąpiło znudzenie gadulcem, nie widzę w nim niczego innowacyjnego, nowego, właściwie to bardzo stara technologia. W międzyczasie powstały nowe, powstał Facebook oferujący wiele form komunikacji, zarówno z jedną wybraną osobą jak z wybraną grupą osób, lub dosłownie z całym światem.

GG wciąż ma - wg Megapanelu - około 7 mln real users i jest numerem jeden w swojej branży w Polsce. Ale ponoć [tak było przed rokiem, nie mam aktualnych danych] traci przewagę pod względem czasu spęczanego z komunikatorem, np. na rzecz Skype'a. Nie wiem czy spółka GG Network czuje na plecach oddech FB lub innych konkurentów. W każdym razie uruchomiła  w nieznanym mi bliżej celu serwis GG.pl Czym on jest? To zbiór zintegrowanych aplikacji internetowych (w Ameryce mówią "webowych") dostępnych w przeglądarce. Podstawą jest oczywiście komunikator GG a dodatkami np. hosting zdjęć, marne gry flashowe itp. "bajery". Zalogowałem się i wylogowałem z GG.pl po 10 minutach. Bo nie jestem już stałym użytkownikiem komunikatora i nie mam co w nim robić. A Wam się nowy serwis podoba?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz