09.02.2010

Początek konsolidacji e-biznesu: NK i GG lączą siły

Rosyjskie media podały, że południowoafrykański Naspers rozmawia z rosyjskim DST o połączeniu polskich aktywów. Tymi aktywami są spółki zarządzające komunikatorem GG i serwisem Nasza Klasa. Czeka nas więc poważna konsolidacja internetowych, społecznościowych gigantów. Ponieważ oba podmioty mają skomplikowaną struktury w poście staram się je rozwikłać i przeanalizować.

Naspers i DST to najwięksi, zagraniczni inwestorzy internetowi w naszym kraju. Obaj od dawna wiedzą, że dostawcy usług komunikacyjnych muszą się łączyć, gdyż rynek jest zbyt rozdrobniony a wspólnymi siłami można więcej osiągnąć. Sądzę, że czeka nas poważna konsolidacja Internetu, chociaż krajowe firmy wciąż tego nie pojmują.

Who is who
Grupa Forticom z siedzibą w Łotwie jest właścicielem i udziałowcem kilku serwisów społecznościowych: Naszej Klasy, łotweskiego One.lv, litewskiego One.lt, estońskiego One.ee, rosyjskiego Odnoklassniki.ru i łitewsikego Videogaga.lt.

Forticom jest spółką zależną rosyjskiej firmy Digital Sky Technologies - DST (udziałowiec m.in. Facebooka i Zyngi) oraz dwóch innych podmiotów: Tiger Global i Gild Bankers. Wiadomo, że główne skrzypce w Forticom gra DST, którego udziałowcem jest rosyjski oligarcha Aliszer Usmanow.

Z kolei Naspers to koncern z RPA. Firma Afrykanerów działa na rynku medialnym od 1915 r. Należy do niej klika serwisów afrykańskich i kilka rozsianych po świecie (m.in. w Ameryce Południowej). Naspers w naszym kraju jest większościowym właścicielem Gadu-Gadu, Allegro i serwisu Bankier.pl

Co ciekawe obie firmy, Naspers i Forticom łączy coś więcej niż inwestycje w Polsce. Znają się dobrze, co najmniej od 2007 roku gdy Afrykanerzy kupili 30 proc. udziałów w Mail.ru, popularnym rosyjskim serwisie poczty e-mail (z dodatkami jak społeczności, serwisy, klient poczty). Pozostali dwaj udziałowcy Mail.ru to DST i Tiger Gobal Management (czyli właściciele spółki Forticom).

Ostatnia ważna sprawa formalna: Właścicielem GG i usług związanych z komunikatorem jest spółka GG Network. Należy ona do firmy MIH Poland Holdings B.V. z siedzibą w Hoofddorp, której właścicielem jest Naspers.

Afrykanerzy nad Bałtykiem
Po tym background’dzie można wrócić do bieżącej informacji. A mianowicie Napsters i Forticom chcą połączyć udziały w polskich serwisach. "Kommiersant" napisał, że Naspers (ten od GG i Allegro) przeprowadza due dilligence holdingu Forticom (tego od NK). Czyżby więc Afrykanerzy byli stroną przejmującą NK? Mało prawdopodobne, Rosjanie nie oddadzą dobrego biznesu. Chyba, że są w kiepskiej kondycji, gdyż być może stracili na kryzysie.

Dalej "Kommiersant" informuje, że "jeśli dojdzie do połączenia, to będzie ono na poziomie Nasza-Klasa.pl i Gadu-Gadu". Szkoda, że nie znamy szczegółów. Można się zastanawiać jak połączą kapitał: czy Rosjanie wejdą do MIH Poland Holdings, lub czy Naspers wejdzie do Forticom. Lub czy stworzą nową spółkę, która przejmie udziały NK i GG.

Kolejna zastanawiająca rzecz: czemu obaj inwestorzy tak późno zaczęli rozmawiać o współpracy? Poza tym, że są właścicielami Mail.ru, współpracują w naszym kraju: W końcu Nasza Klasa jest zintegrowana z Allegro. Kiedy NK zaczęła pracować nad własnym komunikatorem (NTalk) na pewnym forum wyraziłem pogląd, że to nie ma sensu. Lepszym pomysłem byłoby zintegrowanie najbardziej popularnego serwisu społecznościowego z najpopularniejszym komunikatorem (GG). Późno, bo późno, ale teraz ta integracja jednak nastąpi.

Dlaczego Afrykanerzy postanowili konsolidować biznes z Rosjanami? Mam dwie hipotezy. Pierwsza – globalny trend do konsolidacji rynku internetowego. Przeróżnych serwisów, portali, wortali, usług i aplikacji sieciowych jest za dużo. Użytkownicy nie chcą mieć osobnej poczty, komunikatora, serwisów i za każdym razem się do nich logować. Inwestorzy zaś nie chcą konkurować, dogadywać się, negocjować zasad na polu walki. Dzięki konsolidacji osiągną efekt skali np. lepszą ofertę reklamową i niższe koszty funkcjonowania.

Moje spekulacje
Druga hipoteza: Na polskim rynku rośnie poważna konkurencja w Web 2.0. Facebook zaczyna zdobywać użytkowników i reklamodawców (współpracuje np. z agencją Arbo). Jednak Nasza Klasa nie powinna się obawiać FB, w końcu DST jest współwłaścicielem obu serwisów - hipoteza trochę nietrafiona.

I trzecia hipoteza: Kryzys skłonił największych graczy do współpracy. Kapitał rosyjski topnieje (spadły ceny surowców), zaś DST wydał duże pieniądze na zakup akcji Facebooka i Zyngi. Mógł potrzebować środków na rozwój serwisów grupy Forticom.

Przewiduję, że w biznesie internetowym szykuje się poważna fala fuzji i przejęć. Wkrótce dowiemy się o kolejnych procesach konsolidacji. Ale z początku zmiany te będą dotyczyły dużych, poważnych inwestorów globalnych. W Polsce na to się nie zanosi. Nasi inwestorzy się dekonsolidują, tworzą nowe, samodzielne serwisy na potęgę, o czym pisałem w poście prognozującym nową bańkę internetową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz